Z biokurierowej poczty:
W obliczu rosnącego zagrożenia biologicznym skażeniem naszego kraju przezuprawy GMO, a także zanieczyszczenia dostępnej żywności przez GMO, pozbawienia nas możliwości wyboru poprzez nie egzekwowanie znakowania produktów wyprodukowanych przy udziale GMO, niemocy naszych urzędników, braku działania ze strony Rządu Polskiego i skandalicznej decyzji Komisji Europejskiej, która właśnie dopuściła do sprzedaży we wszystkich krajach wspólnoty, kolejny produkt GM- rzepak GMO - postanowiłam jako rolnik, konsument i osoba świadoma zagrożeń podjąć głodówkę w intencji Polski wolnej
od GMO.
Ponieważ negocjacje, rozmowy i protesty organizowane tej pory przez KOALICJĘ POLSKA WOLNA OD GMO oraz inne organizacje nie wpłynęły na stanowisko naszego Rządu zdecydowałam się na ten desperacki krok aby uświadomić wszystkim, że już nie mamy na co czekać, musimy podjąć działanie natychmiast!
Jeśli ktoś też jest w stanie przyłączyć się do mnie to może przy nagłośnieniu tego uda nam coś zmienić. We Francji zakaz upraw GMO też był poprzedzony głodówką kilku rolników i aktywistów.
Edyta Jaroszewska edytaj66@tlen.pl
www.polska-wolna-od-gmo.org
16 mar 2009
13 mar 2009
12 mar 2009
USA: Rusza nowa kampania promująca żywność ekologiczną

Akcja uruchomiona została przez The Organic Agriculture and Products Education Institute (Instytut rolnictwa i żywności ekologicznej) – niezależną organizację pozarządową. –Celem kampanii jest zaprezentowanie konsumentom odpowiedzi na pytania związane z ekologią. Będą one niosły jasny przekaz, że warto spożywać takie produkty ze względów zdrowotnych, ekonomicznych i ekologicznych. Wierzymy, że kampania zwiększy zaufanie konsumentów do żywności ekologicznej i podniesie ich świadomość na ten temat – mówi Christine Bushway, szef Organic Institute.
Kampania skierowana jest zwłaszcza do młodych rodzin, aby zachęcić je do karmienia dzieci żywnością BIO. Strona internetowa kampanii to: http://www.organicitsworthit.com
Źródło: organic-market.info
Etykiety:
kampania informacyjna,
młode matki,
organic it's worth it,
USA
11 mar 2009
BioSummit 2009
Możliwości wykorzystania ekologicznej żywności w gastronomii będą przewodnim tematem 3 edycji BioSummit. Producenci, sprzedawcy i hurtownicy w branży BIO dyskutować będą także na temat marketingu i sprzedaży.
Bio Summit odbędzie się 25 marca w Pradze. Imprezie towarzyszyć będzie także gala, podczas której wybrany zostanie najlepszy produkt ekologiczny w 2008 roku, w Czechach. Więcej informacji na temat konferencji na stronie www.biosummit.cz (kp)
10 mar 2009
6 numer BioKuriera on line
Z przyjemnością informujemy, że 6 (styczniowo-lutowy) numer BioKuriera dostępny jest w formie pliku PDF na naszej stronie internetowej www.biokurier.pl .
W numerze:
- artykuł o pozytywnym wpływie rolnictwa ekologicznego na glebę i wody
- kolejna część Zasad Rolnictwa Ekologicznego IFOAM
- Nowości na rynku BIO
- BioTest: Herbaty zielone
- Przepisy karnawałowe
- Informacje o nowych regulacjach unijnych dotyczących rolnictwa ekologicznego
- Leki z pól gospodarstw i ogrodów: amarantus i cykoria
- Ekologiczny maluszek (o pieluszkach słów kilka...)
- ogłoszenia
- ciekawostki ze świata BIO
Przygotowujemy także 7 numer (kwiecień-maj) – ukaże się on po świętach wielkanocnych i będzie posiadał odświeżoną szatę graficzną. Całość poświęcona będzie kuchni włoskiej. Nie zabraknie informacji na temat makaronów, oliwy, oliwek, pomidorów, papryki i przepisów na charakterystyczne potrawy pochodzące ze słonecznej Italii. Wszystko oczywiście w jakości BIO.
9 mar 2009
Odpędzamy osy. Bez chemii
zabijania owadów? Spotkany przeze mnie na targach BioFach 2009, Karl Heigold poleca Waspinator. To niezwykle proste urządzenie zyskało sobie ogromną popularność za oceanem, teraz podbija zachodnią Europę, a być może niedługo zawita do Polski.
Zasada działania Waspinatora jest prosta – na osy działa on tak, jak strach na wróble na ptaki. Swoim wyglądem imituje on gniazdo os. Owady te posiadają instynkt, który każe im opuścić teren, który zagospodarowała już inna kolonia os. Dlatego właśnie gdy widzą takie „oszukane” gniazdo – uciekają. Osy potrafią widzieć z odległości 6 metrów, dlatego Waspinator gwarantuje spokój i bezpieczeństwo w takim właśnie promieniu. Z pewnością wystarczy to na potrzeby popołudniowego przydomowego grilla, czy też pikniku na świeżym powietrzu.

Warto zwrócić uwagę na proekologiczne aspekty Waspinatora. Walka z owadami odbywa się bez pomocy żadnej chemii, a sztuczne gniazdo przygotowane jest z For polipropylenu, który podlega recyklingowi.
(kp)
Więcej informacji na temat Waspinatora i kontakt z zagranicznymi dystrybutorami:
niemieckojęzyczna strona Waspinatora: http://waspinator.de/
anglojęzyczna Waspinatora: http://waspinator.net
5 mar 2009
ORGANIC EPRINTS – otwarte archiwum badań na temat ekologicznej żywności

Organic Eprints (www.orgprints.org) to działające od 2002 roku, otwarte i bezpłatne archiwum on-line, w którym zgromadzonych zostało ponad 8 000 publikacji (ta liczba wciąż rośnie). Witryna posiada już 10 000 zarejestrowanych użytkowników, odwiedza ją średnio 10 000 osób dziennie. Wśród zarchiwizowanych publikacji znajdują się m.in.: artykuły publicystyczne, raporty, prezentacje, opisy projektów i książki. Dla każdej publikacji przygotowano krótkie podsumowanie, streszczenie, informacje o autorze. (kp)
4 mar 2009
Biofach 2009: Ekologiczne tulipany z Holandii

Holenderskie gospodarstwo rodzinne Bioflora zaprezentowało bogatą ofertę ekologicznych roślin cebulkowych.
Jak zaznaczają właściciele tej firmy: W produkcji bio tulipanów pozwalamy działać naturze. Nie stosujemy żadnych chemikaliów, tak jak jest to w chemicznym procesie produkcji cebul, bo tak to trzeba nazwać. Naszym priorytetem jest kultywacja ziemi, właściwe nawożenie i odpowiedni płodozmian. Do nawożenia używamy tylko nawozów naturalnych, zwierzęcych, a płodozmian na polach prowadzimy 7-letni. Zanim na polu pojawią się tulipany przez 4 lata jest mieszanka traw. Następnie wkopujemy cebulki tulipanów, później przez dwa lata uprawiamy na polach po kwiatach warzywa, by następnie powrócić do traw przez kolejne 4 lata. Nasze cebulki wysadzamy niezbyt gęsto, tak aby miały wystarczającą ilość miejsca na rozwinięcie i aby nie były zagrożone chorobami grzybowymi. Przewiew między kwiatami działa zapobiegawczo właśnie przed chorobami grzybowymi. Nawadnianie pól odbywa się wieczorami i w nocy. Plon jest średnio o 15-20% niższy niż tulipanów konwencjonalnych i chemicznych, ale nasze cebulki są mniejsze niż konwencjonalne, ale znacznie trwalsze i odporniejsze na choroby.
Gospodarstwo jest firmą rodzinną, która od 1985 roku uprawiała tulipany najpierw konwencjonalnie, a od 2001 roku tylko ekologicznie. Całe gospodarstwo jest prowadzone również wg zasad ekologicznych. Naszym mottem jest, aby dawać kobietom bio kwiaty, bo wtedy są one wyjątkowo wyjątkowe, tak jak wyjątkowe są kwiaty ekologiczne. Kwiaty z plantacji ekologicznych zdecydowanie dłużej trzymają się w ziemi i zachowują świeżość i kolor w wazonie. Cebulki tulipanów i innych kwiatów eksportujemy m. In. do USA, Francji, Włoch. Z każdych dwóch cebulek posadzonych do ziemi jedna zawsze idzie na sprzedaż.(mpz)
3 mar 2009
Nowości z BioFachu: Camembert BIO po polsku

„Słupski Chłopczyk” to ser pleśniwy typu camembert, który zachwycił swym delikatnym smakiem, zwiedzających stoisko województwa pomorskiego. Oprócz ekologicznych miodów z Eko-Barci i pysznego chleba z BioPiekarni, klienci mogli zapoznać się z historią powstania obecnie pierwszego w Polsce sera pleśniwego camembert.
Słupski chłopczyk powstaje w rodzinnej mleczarni Ser-milk i jest tworzony według oryginalnej receptury sprzed II Wojny Światowej. Właśnie w Słupsku na początku lat dwudziestych ubiegłego wieku mleczarnia wytwarzała delikatesowy ser o nazwie „Stolper Jungchen”, czyli „Słupski Chłopczyk”. Zarówno oryginalna receptura jak i opakowanie, wzorowane na pierwowzorze niemieckim, zachwycają swą prostota i oryginalnością. Właściciele zdobyli przedwojenne opakowanie na aukcji i w przyszłości pragną, na jego wzór, wytwarzać opakowanie serka drewniane, a nie papierowe. Nietypowe niebiesko-granatowe pudełko przedstawia wędrującego chłopca odzianego w czerwony surdut i czerwony beret. W prawej ręce mały chłopiec niesie długi kostur, a w lewej duży krążek sera, na którym widać taki sam obrazek jak na opakowaniu sera. Tło stanowią nieco rozmyte kontury słupskich zabytków, m.in. Bramy Młyńskiej.
Chłopiec, opuszczający miasto nad Słupią, kojarzy się z wędrowcem, który niesie w świat produkt ze Słupska i symbolizuje tym samym eksport tego znakomitego sera. I tak też rzeczywiście było, gdyż w latach 20 i 30 XX wieku słupskie sery przeznaczone były głównie na eksport jako produkt delikatesowy. „Słupski Chłopczyk” szybko zyskał dobrą markę, którą zawdzięczał tradycyjnej recepturze i dobrej promocji. W Polsce ekologiczny ser pleśniowy camembert wytwarzany jest od zeszłego roku. Mleko do wyrobu pochodzi z Kaszub z gospodarstwa ekologicznego. Ser już zachwycił Duńczyków, którzy zamawiają regularnie ser do swoich bio sklepów, a Francuzi stwierdzili, że delikatny smak sera jest lepszy niż oryginał francuski. Warto dodać, że w odróżnieniu od innych serów, ten zawiera tylko 22% tłuszczu. Pudełko ma objętość 125g.
Słupski ser można kupić w sklepach ekologicznych i delikatesach. Orientacyjny koszt to 4 złote.
(mpz)
Etykiety:
bio,
camembert,
ser smażony,
słupski chłopczyk,
żywność bio
Pieczemy ekologiczny chleb

To pierwsza wydana w Polsce w okresie powojennym tak obszerna, praktyczna i oryginalna książka o domowym pieczeniu chleba, posiadającego najlepsze z możliwych walory zdrowotne.
Zebrano przepisy na wypiek ponad 120 rodzajów chleba i pieczywa z ciasta chlebowego, przydatne w każdym wiejskim i miejskim domu.
Oryginalne przepisy z poradników najsławniejszych polskich kucharek XIX i początku XX wieku. Recepty na chleby regionalne i chleby o rodowodzie biblijnym m.in. leczący, cudowny chleb Ezechiela. Poza tym, uzdrawiające chleby najsławniejszych naturalistów i zielarzy z Polski i świata, od ks. Kneippa, dr. Bilza, dr. Grahama, ojca Klimuszki, św. Hildegardy począwszy, na najsławniejszych klinikach naturalistycznych dr. Tarnawskiego i Bircher-Bennera skończywszy.
Po raz pierwszy publikowane liczne porady, zdjęcia, tajniki i przepisy wypieku ekologicznego chleba opracowane, wypraktykowane i przekazane przez polskich rolników ekologicznych. Chleby te są nagradzane i cieszą się wielkim uznaniem licznej rzeszy klientów.
Autor: Zbigniew Przybylak, Magdalena Przybylak-Zdanowicz, Karol Przybylak
Okładka: Miękka
Liczba stron: 112
Format: A5
Książkę można zakupić w sklepie Wydawnictwa Gaj: www.sklep.wydawnictwogaj.pl
2 mar 2009
Rzeczpospolita: Zakaz upraw GMO utrzymany
Austria i Węgry nie zostaną zmuszone do zniesienia zakazu uprawy genetycznie modyfikowanej kukurydzy MON 810 - zdecydowali w Brukseli ministrowie rolnictwa
Zgodnie z unijnym prawem odmiana kukurydzy MON 810 jest dopuszczona do uprawy w każdym państwie członkowskim. Mimo tego Austria i Węgry były pierwszymi krajami, które sprzeciwiły się jej stosowaniu w rolnictwie i wprowadziły całkowity zakaz upraw GMO. Inne państwa, m.in. Francja, Polska poszły w ich ślady. W naszym kraju obowiązuje całkowity zakaz sprzedaży genetycznie modyfikowanego materiału siewnego.
Komisja Europejska nakazała Austrii i Węgrom zmianę prawa, ale po stronie KE opowiedziały się dziś tylko Wielka Brytania, Szwecja, Holandia i Finlandia. Wszystkie pozostałe kraje głosowały przeciw - podały źródła dyplomatyczne.
AFP
Zgodnie z unijnym prawem odmiana kukurydzy MON 810 jest dopuszczona do uprawy w każdym państwie członkowskim. Mimo tego Austria i Węgry były pierwszymi krajami, które sprzeciwiły się jej stosowaniu w rolnictwie i wprowadziły całkowity zakaz upraw GMO. Inne państwa, m.in. Francja, Polska poszły w ich ślady. W naszym kraju obowiązuje całkowity zakaz sprzedaży genetycznie modyfikowanego materiału siewnego.
Komisja Europejska nakazała Austrii i Węgrom zmianę prawa, ale po stronie KE opowiedziały się dziś tylko Wielka Brytania, Szwecja, Holandia i Finlandia. Wszystkie pozostałe kraje głosowały przeciw - podały źródła dyplomatyczne.
AFP
BioFach 2009: Nowe polskie produkty BIO
Targi BioFach to świetna okazja, aby zaprezentować produkty, które na rynku dostępne są od niedawna lub dopiero się na nim pojawią. Z możliwości tej korzystają także polskie firmy.
Na stoisku województwa wielkopolskiego firma Vin-Kon zaprezentowała tradycyjne wino z dzikiej róży. Surowiec do produkcji trunku pochodzi z polskich certyfikowanych gospodarstw ekologicznych. Wino ma lekko słodki smak. Wyczuwalny jest aromat dzikiej róży, co wpływa również na oryginalne walory smakowe ekologicznego wina. Butelka ma pojemność 750ml, a trunek około 12% alkoholu. Orientacyjna cena w polskich sklepach to 20-25zł.
Firma Frąckowiak zaprezentowała pierwszy w Polsce ekologiczny ser smażony z Granowa. Ser wytwarzany jest z ekologicznych surowców, pochodzących z ekologicznej mleczarni w Łukcie. Stąd pozyskiwany jest certyfikowany twaróg i masło. Smażony ser powstaje dzięki naturalnym procesom gliwienia twarogu oraz w trakcie powolnego smażenia i delikatnego mieszania, rozpuszczającego się twarogu. Ser smażony ma gęstą konsystencję, ale jego ogrzanie sprawia, że może być bardziej ciągnący i lejący. Trwałość sera gwarantuje tradycyjny sposób smażenia w wysokiej temperaturze. Opakowania bio serka to 150g, termin ważności około 30 dni, certyfikat Ekogwarancji, koszt około 6-7zł. Do wyrobu serka smażonego używany jest wiejski ekologiczny chudy twaróg, ekologiczne wiejskie masło extra oraz sól.
(mpz)
Na stoisku województwa wielkopolskiego firma Vin-Kon zaprezentowała tradycyjne wino z dzikiej róży. Surowiec do produkcji trunku pochodzi z polskich certyfikowanych gospodarstw ekologicznych. Wino ma lekko słodki smak. Wyczuwalny jest aromat dzikiej róży, co wpływa również na oryginalne walory smakowe ekologicznego wina. Butelka ma pojemność 750ml, a trunek około 12% alkoholu. Orientacyjna cena w polskich sklepach to 20-25zł.
Firma Frąckowiak zaprezentowała pierwszy w Polsce ekologiczny ser smażony z Granowa. Ser wytwarzany jest z ekologicznych surowców, pochodzących z ekologicznej mleczarni w Łukcie. Stąd pozyskiwany jest certyfikowany twaróg i masło. Smażony ser powstaje dzięki naturalnym procesom gliwienia twarogu oraz w trakcie powolnego smażenia i delikatnego mieszania, rozpuszczającego się twarogu. Ser smażony ma gęstą konsystencję, ale jego ogrzanie sprawia, że może być bardziej ciągnący i lejący. Trwałość sera gwarantuje tradycyjny sposób smażenia w wysokiej temperaturze. Opakowania bio serka to 150g, termin ważności około 30 dni, certyfikat Ekogwarancji, koszt około 6-7zł. Do wyrobu serka smażonego używany jest wiejski ekologiczny chudy twaróg, ekologiczne wiejskie masło extra oraz sól.(mpz)
Etykiety:
biofach,
frąckowiak,
ser smażony,
vin-kon,
wino,
żywność bio
Subskrybuj:
Posty (Atom)