3 mar 2009

Nowości z BioFachu: Camembert BIO po polsku


„Słupski Chłopczyk” to ser pleśniwy typu camembert, który zachwycił swym delikatnym smakiem, zwiedzających stoisko województwa pomorskiego. Oprócz ekologicznych miodów z Eko-Barci i pysznego chleba z BioPiekarni, klienci mogli zapoznać się z historią powstania obecnie pierwszego w Polsce sera pleśniwego camembert.


Słupski chłopczyk powstaje w rodzinnej mleczarni Ser-milk i jest tworzony według oryginalnej receptury sprzed II Wojny Światowej. Właśnie w Słupsku na początku lat dwudziestych ubiegłego wieku mleczarnia wytwarzała delikatesowy ser o nazwie „Stolper Jungchen”, czyli „Słupski Chłopczyk”. Zarówno oryginalna receptura jak i opakowanie, wzorowane na pierwowzorze niemieckim, zachwycają swą prostota i oryginalnością. Właściciele zdobyli przedwojenne opakowanie na aukcji i w przyszłości pragną, na jego wzór, wytwarzać opakowanie serka drewniane, a nie papierowe. Nietypowe niebiesko-granatowe pudełko przedstawia wędrującego chłopca odzianego w czerwony surdut i czerwony beret. W prawej ręce mały chłopiec niesie długi kostur, a w lewej duży krążek sera, na którym widać taki sam obrazek jak na opakowaniu sera. Tło stanowią nieco rozmyte kontury słupskich zabytków, m.in. Bramy Młyńskiej.

Chłopiec, opuszczający miasto nad Słupią, kojarzy się z wędrowcem, który niesie w świat produkt ze Słupska i symbolizuje tym samym eksport tego znakomitego sera. I tak też rzeczywiście było, gdyż w latach 20 i 30 XX wieku słupskie sery przeznaczone były głównie na eksport jako produkt delikatesowy. „Słupski Chłopczyk” szybko zyskał dobrą markę, którą zawdzięczał tradycyjnej recepturze i dobrej promocji. W Polsce ekologiczny ser pleśniowy camembert wytwarzany jest od zeszłego roku. Mleko do wyrobu pochodzi z Kaszub z gospodarstwa ekologicznego. Ser już zachwycił Duńczyków, którzy zamawiają regularnie ser do swoich bio sklepów, a Francuzi stwierdzili, że delikatny smak sera jest lepszy niż oryginał francuski. Warto dodać, że w odróżnieniu od innych serów, ten zawiera tylko 22% tłuszczu. Pudełko ma objętość 125g.
Słupski ser można kupić w sklepach ekologicznych i delikatesach. Orientacyjny koszt to 4 złote.
(mpz)

Pieczemy ekologiczny chleb


To pierwsza wydana w Polsce w okresie powojennym tak obszerna, praktyczna i oryginalna książka o domowym pieczeniu chleba, posiadającego najlepsze z możliwych walory zdrowotne.

Zebrano przepisy na wypiek ponad 120 rodzajów chleba i pieczywa z ciasta chlebowego, przydatne w każdym wiejskim i miejskim domu.

Oryginalne przepisy z poradników najsławniejszych polskich kucharek XIX i początku XX wieku. Recepty na chleby regionalne i chleby o rodowodzie biblijnym m.in. leczący, cudowny chleb Ezechiela. Poza tym, uzdrawiające chleby najsławniejszych naturalistów i zielarzy z Polski i świata, od ks. Kneippa, dr. Bilza, dr. Grahama, ojca Klimuszki, św. Hildegardy począwszy, na najsławniejszych klinikach naturalistycznych dr. Tarnawskiego i Bircher-Bennera skończywszy.

Po raz pierwszy publikowane liczne porady, zdjęcia, tajniki i przepisy wypieku ekologicznego chleba opracowane, wypraktykowane i przekazane przez polskich rolników ekologicznych. Chleby te są nagradzane i cieszą się wielkim uznaniem licznej rzeszy klientów.

Autor: Zbigniew Przybylak, Magdalena Przybylak-Zdanowicz, Karol Przybylak
Okładka: Miękka
Liczba stron: 112
Format: A5

Książkę można zakupić w sklepie Wydawnictwa Gaj: www.sklep.wydawnictwogaj.pl

2 mar 2009

Rzeczpospolita: Zakaz upraw GMO utrzymany

Austria i Węgry nie zostaną zmuszone do zniesienia zakazu uprawy genetycznie modyfikowanej kukurydzy MON 810 - zdecydowali w Brukseli ministrowie rolnictwa

Zgodnie z unijnym prawem odmiana kukurydzy MON 810 jest dopuszczona do uprawy w każdym państwie członkowskim. Mimo tego Austria i Węgry były pierwszymi krajami, które sprzeciwiły się jej stosowaniu w rolnictwie i wprowadziły całkowity zakaz upraw GMO. Inne państwa, m.in. Francja, Polska poszły w ich ślady. W naszym kraju obowiązuje całkowity zakaz sprzedaży genetycznie modyfikowanego materiału siewnego.

Komisja Europejska nakazała Austrii i Węgrom zmianę prawa, ale po stronie KE opowiedziały się dziś tylko Wielka Brytania, Szwecja, Holandia i Finlandia. Wszystkie pozostałe kraje głosowały przeciw - podały źródła dyplomatyczne.
AFP

BioFach 2009: Nowe polskie produkty BIO

Targi BioFach to świetna okazja, aby zaprezentować produkty, które na rynku dostępne są od niedawna lub dopiero się na nim pojawią. Z możliwości tej korzystają także polskie firmy.

Na stoisku województwa wielkopolskiego firma Vin-Kon zaprezentowała tradycyjne wino z dzikiej róży. Surowiec do produkcji trunku pochodzi z polskich certyfikowanych gospodarstw ekologicznych. Wino ma lekko słodki smak. Wyczuwalny jest aromat dzikiej róży, co wpływa również na oryginalne walory smakowe ekologicznego wina. Butelka ma pojemność 750ml, a trunek około 12% alkoholu. Orientacyjna cena w polskich sklepach to 20-25zł.

Firma Frąckowiak zaprezentowała pierwszy w Polsce ekologiczny ser smażony z Granowa. Ser wytwarzany jest z ekologicznych surowców, pochodzących z ekologicznej mleczarni w Łukcie. Stąd pozyskiwany jest certyfikowany twaróg i masło. Smażony ser powstaje dzięki naturalnym procesom gliwienia twarogu oraz w trakcie powolnego smażenia i delikatnego mieszania, rozpuszczającego się twarogu. Ser smażony ma gęstą konsystencję, ale jego ogrzanie sprawia, że może być bardziej ciągnący i lejący. Trwałość sera gwarantuje tradycyjny sposób smażenia w wysokiej temperaturze. Opakowania bio serka to 150g, termin ważności około 30 dni, certyfikat Ekogwarancji, koszt około 6-7zł. Do wyrobu serka smażonego używany jest wiejski ekologiczny chudy twaróg, ekologiczne wiejskie masło extra oraz sól.
(mpz)

28 lut 2009

Organic + Fair na Targach Bio Fach 2009


"Fair + Organic" to jedno z haseł przyświecających tegorocznej edycji Targów BioFach. Aby zaprezentować szeroką ofertę produktów sprawiedliwego handlu, organizatorzy wygospodarowali specjalną część jednej z hal. Swoje produkty zaprezentowali najwięksi dystrybutorzy towarów Fair Trade.

Nie zabrakło też jednostek nadających certyfikaty. Co zrozumiałe, część wystawiennicza ograniczała się raczej do kwestii czysto handlowych, bądź wymiany podstawowych informacji na temat nurtu. Znacznie bardziej interesujące były zorganizowane przy okazji targów sympozja odbywające się w będącym integralną częścią norymberskiego kompleksu targowego "Congress Center".

Seminaria poświęcone były procesom certyfikacji, różnicom i wspólnym cechom występującym między Fair Trade, a innymi systemami certyfikacji takimi jak np. Rainforest Alliance, UTZ Certified, czy Fair For Life. Szczególnie interesujący zdaje się być ten ostatni system (więcej wkrótce na stronach BioKuriera, a na razie odsyłam na www.fairforlife.net ). Uzupełnia on nie tylko koncepcję Fair Trade, ale i certyfikacji w ramach rolnictwa ekologicznego. Oprócz certyfikatu, przedsiębiorstwo otrzymuje określony stopień (od 0 do 4) - dzięki czemu możliwe jest określenie, czy kryteria realizowane są w sposób minimalny, czy też firma w ich drażaniu posuwa się znacznie dalej.

W innym wykładzie dotknięto tematyki problemów związanych z uświadamianiem klientom, jakie wartości dodane (np. ochrona środowiska, czy właśnie Fair Trade) niesie ze sobą produkt, który zakupują. Według badań przeprowadzonych przez dr Katrin Zander (Uniwersytet w Kassel) 78,7% konsumentów niemieckich przy zakupach kieruje się ceną. Zarówno dla branży BIO, jak i Fair Trade obiektem zainteresowania są przede wszystkim osoby znajdujące się w pozostałych 22,3 %. Wśród nich dostrzegalna jest zainteresowanie walorami etycznymi związanymi z zakupami. Jak z wyników badań przeprowadzonych przez naukowców wyciągać wnioski i realizować je w praktyce przedstawił Andy Good z brytyjskiej firmy Equal Exchange (www.equalexchange.coop , więcej na temat tej firmy i jej strategii marketingowej wkrótce na stronach BioKuriera).
OBEJRZYJ PRZYGOTOWANĄ PRZEZ REDAKCJĘ BIOKURIERA GALERIĘ ZDJĘĆ PRODUKTÓW I STOISK FAIR TRADE

26 lut 2009

Polska na Targach BioFach 2009


Polskie stoiska znalazły się przede wszystkim na Hali 5 (z kilkoma wyjątkami). Tradycyjnie już prezentacja towarów poszczególnych firm połączona została z promocją walorów turystycznych poszczególnych województw. Specjalne stanowisko połączone z mini - restauracją przygotowano też w ramach kampanii informacyjnej o rolnictwie ekologicznym. Wystawiło się także Ministerstwo Rolnictwa.

Dostrzegalna jest zarówno zwiększająca się oferta polskich bioproduktów, jak i coraz większe zainteresowanie nimi wśród zagranicznych partnerów. - Zainteresowanie polskimi produktami BIO było duże. Jeszcze za wcześnie, aby oceniać, czy przełoży się ono konkretne umowy i współpracę. Przeprowadziliśmy rozmowy z partnerami z Czech, Holandii, Francji czy USA - pierwsze efekty już są widoczne, więc jesteśmy dobrej myśli - podsumowuje Emil Świniarski z firmy Bio Food. -Targi BioFach to nie tylko możliwość zawarcia nowych kontaktów, ale także duża nauka. Można zobaczyć jak zachodnie firmy przygotowują stoiska wystawiennicze, obsługują klientów, prezentują towar. W tej dziedzinie mamy w Polsce jeszcze wiele do poprawienia. Na BioFachu podejrzeć można także nowe trendy na rynku BIO. Tegoroczne wystawy pokazują, że na rynku produktów ekologicznych coraz ważniejsze miejsce zajmują produkty wysoko przetworzone, takie które wystarczy tylko odgrzać i zjeść - dodaje Tomasz Czubachowski z firmy BioHurt.

Na polskich stoiskach obecni byli także rolnicy ekologiczni. Odwiedzający mogli smakować regionalnych specjałów i wypieków. Warto zauważyć, że polscy producenci eksplorują nie tylko rynek ekologicznej żywności, ale także powoli zaznaczają swoją obecność na rynku tekstyliów (Instytut Włókien Naturalnych,) i kosmetyków (stoisko malborskiej firmy Prino-plast oferującej różnego rodzaju waciki znajdowało się na terenie Targów Vivaness).

Pełna relacja z targów na stronie www.biokurier.pl/biofach

Galeria zdjęć polskich stoisk: http://picasaweb.google.pl/biokurier/PolskaBiofach2009#

24 lut 2009

BioFach 2009: zdjęcia, relacje, wrażenia, opinie



W niedzielę, w Norymberdze zakończyła się 20 edycja BioFach – największych światowych targów branży BIO. Krajem roku była Dania, specjalny akcent położono także na potencjał jaki niesie połączenie ze sobą koncepcji ekologicznej produkcji z Fair Trade. Tradycyjnie już, równolegle z BioFachem odbyły się Targi kosmetyków naturalnych Vivaness.


W trakcie tegorocznych targów ofertę prezentowało ponad 2900 wystawców, liczbę odwiedzających oszacowano na 46 000. Świat BIO to przede wszystkim żywność, ale goście mogli także zapoznać się z ofertą dotyczącą tekstyliów, urządzeń przydatnych w przetwórstwie, oprogramowania komputerowego czy też środków czystości. Na targach nie zabrakło firm z Polski, które promowały nie tylko swoje produkty, ale także zachęcały do odwiedzenia poszczególnych regionów naszego kraju.

Aby podsumować tegoroczny BioFach uruchomiliśmy specjalną stronę www.biokurier.pl/biofach
Wkrótce pojawią się tam relacje, zdjęcia i opinie na temat targów. Zapraszamy do lektury

Jadwiga Łopata człowiekiem roku wg czytelników Gazety Krakowskiej


Oto wypowiedź laureatki: Bardzo dziękuję czytelnikom za to, że głosowali na mnie. Cieszę się bardzo
bo oznacza to, że zgadzają się ze mną i podobnie jak ja chcą, aby chronić i wspierać tradycyjne i ekologiczne rolnictwo. To dzięki takim metodom wytwarzania żywności małopolska/i w większości polska wieś jest bardzo piękna i wyjątkowa - bogata w kulturową i naturalną różnorodność; tradycyjne wspólnoty wiejskie; jest skarbnicą mądrości pokoleń.

To dzięki tradycyjnym i ekologicznym rolnikom, tym co z wielkim sercem pielęgnują swoją ziemię, możemy jeszcze posmakować prawdziwego chleba, mleka, miodu, ...wielu innych produktów, które wytwarzają.

Nie ma tutaj miejsca na GMO (genetycznie modyfikowane organizmy). My Małopolanie, my Polacy lubimy dobrej jakości, smaczną żywność i nie możemy dopuścić do zanieczyszczenia i zniszczenia naszych pól.

Działania na rzecz intensyfikacji rolnictwa, próby wprowadzenia GMO są nieracjonalne, spowodują poważne problemy ekologiczne, zdrowotne i społeczne...a w rezultacie utratę największego bogactwa, jakim jest tradycyjna, polska wieś.

Dlatego, podkreślam jeszcze raz, bardzo się cieszę, że tak liczna grupa czytelników oddała głos na mnie, bo to oznacza, że podobnie jak ja doceniają fakt, że tradycyjne sposoby gospodarowania, wykorzystywanie starych odmian roślin i zwierząt składają się na małopolski/polski krajobraz rolniczy, który jest wielką wartością i dziedzictwem kulturowym i ekologicznym. I tego dziedzictwa trzeba bronić. Trzeba je zachować dla przyszłych pokoleń.

Ten wybór czytelników jest też oczywiście kolejnym, wyraźnym sygnałem dla władz i polityków, że Małopolanie/Polacy podobnie jak większość Europejczyków nie chcą żywności GMO, nie chcą upraw genetycznie zmodyfikowanych.

Przyszłość małopolskiej/polskiej wsi należy oprzeć na trzech zasadach: produkcja żywności wysokiej jakości, proekologiczne rozwiązania, turystyka ekologiczna i współpraca.


Serdecznie zapraszam do współpracy z Międzynarodową Koalicją dla Ochrony Polskiej Wsi, serdecznie zapraszam do naszego centrum edukacyjnego EKOCENTRUM ICPPC w Stryszowie gdzie najnowocześniejsze technologie spotykają się i uzupełniają z tradycyjnymi.

Więcej na temat działań pani Jadwigi Łopaty i Międzynarodowej Koalicji Na Rzecz Ochrony Polskiej Wsi (ICPPC) na stronie internetowej: www.icppc.pl

23 lut 2009

Berlin: Sklepik ekologiczny prowadzony przez Polkę uznany za najlepszy


Bardzo miła informacja dopłynęła do nas z Niemiec. Prowadzony przez Polkę, Paulę Jonczynski, sklepik ekologiczny Tilia Naturkost został uhonorowany przez czytelników czasopisma Schrott & Korn tytułem najlepszego małopowierzchniowego (poniżej 100 m2) eko-sklepiku w Berlinie.

- Bardzo się cieszę. To nagroda za zaangażowanie i nie zawsze łatwą pracę. Zwłaszcza, że sytuacja w Berlinie jest trudna. W ciągu ostatnich 2 lat upadło tutaj około 15 małych sklepów, które nie wytrzymały konkurencji dużych sieci handlowych - napisała nam pani Paula. Czytelnicy Schrott & Korn docenili świeżość towaru oraz profesjonalizm i fachowość obsługi w sklepie. Z okazji odniesionego sukcesu, 21 marca zorganizowany zostanie specjalny festyn.

Oto adres sklepu:
Tilia
Berliner Str. 101 a
13189 Berlin
Pankow,
godziny otwarcia:
pon-pt 9.00-19.30, sob 9.00-15.00

14 lut 2009

Rolnictwo ekologiczne efektywniejsze niż konwencjonalne...


Dobrze prowadzone gospodarstwa ekologiczne mogą osiągać lepsze plony niż konwencjonalne. Cztery wiarygodne, przeprowadzone niedawno badania, dowodzą, że rolnictwo ekologiczne okazuje się być lepszym rozwiązaniem zwłaszcza w okresach gdy występują mniejsze opady – mówi Andre Leu, szef Australijskiej Federacji Rolnictwa Ekologicznego.

Badanie nr 1
Raport przygotowany przez UNCTAD (Konferencja Narodów Zjednoczonych do Spraw Handlu i Rozwoju) i UNEP (Program narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska) wskazuje, że rolnictwo ekologiczne zwiększa plony w Afryce. „…średni plon zboża był 116% większy dla wszystkich afrykańskich projektów i o 128% większy dla projektów w południowej Afryce”. Raport wskazuje, że mimo wprowadzenia w Afryce rolnictwa konwencjonalnego, produkcja jedzenia na osobę jest 10% niższa niż w 1960 roku.

Badanie nr 2

Badania przeprowadzone przez Wisconsin Integrated Cropping Systems Trials dowodzą, że plony ekologiczne w latach “suchych” przerastały plony z gospodarstw konwecjonalnych, a gdy opady utrzymywały się “w normie”, plon pozostawał taki sam. Badacze uzasadniają ten stan rzeczy większą zdolnością uprawianej w sposób ekologiczny gleby do przyjęcia wody z opadów.

Badanie nr 3

Naukowcy z Cornell University z kolei doszli do wniosku że, po upływie 5 lat od rozpoczęcia upraw, wzbogacona gleba pozwala uprawianym ekologicznie terenom generować plony równe lub większe niż w gospodarstwach konwencjonalnych. Zboża konwencjonalne marnieją szybciej w czasie suszy w przeciwieństwie do tych, które uprawiane są metodami ekologicznymi.

Badanie nr 4

Badania przeprowadzone US Agricultural Research Service (ARS) na uprawach rośliny o nazwie orzesznik pekan dowiodły, że sady uprawiane ekologicznie były bardziej efektywne niż konwencjonalne w ciągu ostatnich 5 lat.

Źródło: ogranic-market.info

12 lut 2009

Organic Marketing Forum 2009


4. Międzynarodowe Spotkanie Branżowe w Zakresie Przetwórstwa i Sprzedaży Żywności Ekologicznej i Surowców Naturalnych odbędzie się w dniach 25 - 26. maja 2009 w Warszawie.

Rynek ekologiczny wzrasta. Rynki surowców i artykułów spożywczych produkowanych metodami ekologicznymi nadal rozwijają się dynamicznie i pomimo kryzysu finansowego i obaw przed stagnacją obserwowany jest ponad 10% wzrost. Jednocześnie zacieśnia się europejska współpraca i handel.
Coraz więcej europejskich przedsiębiorstw ekologicznych docenia potencjał krajów nowej Europy, korzystny dla własnego kupna i sprzedaży.

Organic Marketing Forum jest najważniejszym spotkaniem i wystawą branży ekologicznej w Środkowej i Wschodniej Europie. Zapraszamy Państwa do udziału w dwudniowym spotkaniu głównych przedsiębiorstw i decydentów ekologicznych.
Organic Marketing Forum jako centralne, międzynarodowe spotkanie branżowe oferuje:

- bezpośrednie kontakty i rozmowy, wspierane przez „Biznes-Giełdę partnerską“ i osobistych tłumaczy,
- konferencję z istotnymi informacjami odnośnie rynku, prezentowanymi przez krajowych i międzynarodowych ekspertów,
- warsztaty dotyczące konkretnych grup produktów i tematów,
- towarzyszącą konferencji wystawę, podczas której przedsiębiorcy prezentują produkty ekologiczne i swoje usługi,
- wycieczkę do przedsiębiorstw ekologicznych w Warszawie.

Pobierz program Organic Marketing Forum

11 lut 2009

6 numer BioKuriera oddany do druku


Z przyjemnością informujemy, że numer 6 (styczniowo – lutowy) BioKuriera został oddany do druku. Najpierw pojawi się na targach BioFach w Norymberdze, później rozesłany zostanie do sklepów ekologicznych i innych punktów na terenie Polski.

W numerze:

- artykuł o pozytywnym wpływie rolnictwa ekologicznego na glebę i wody
- kolejna część Zasad Rolnictwa Ekologicznego IFOAM
- Nowości na rynku BIO
- BioTest: Herbaty zielone
- Przepisy karnawałowe
- Informacje o nowych regulacjach unijnych dotyczących rolnictwa ekologicznego
- Leki z pól gospodarstw i ogrodów: amarantus i cykoria
- Ekologiczny maluszek (o pieluszkach słów kilka…)

Życzymy przyjemnej lektury!